Posty

Nie dojechałam do onkologa.

W poniedziałek nie dojechałam do onkologa, w drodze do szpitala zrobiło mi się słabo . Na szczęście dobra dusza odebrała mnie z przystanku.  Czułam że słabne i nie dam rady 😞.     Myślę że lekarz za szybko wypisał mnie ze szpitala po takiej ilości utraconej krwi. Byłam szczęśliwa gdy wróciłam do domu, nie wspomnę już o strachu.   Onkolog został powiadomiony o rannej sytuacji i mam wrócić gdy będę lepiej się czuła.  Od wtorku pobolewanie mi dokucza po ostatnich wydarzeniach ,biorę leki ale to nic nie pomaga. Nie śpię , chodze do toalety po 3 razy i siedzę na brzegu łóżka i zastanawiam się co lekarze zrobili nie tak.  Czeka mnie wizyta w poradni gastroenterologicznej 😖

Krwotok

Obraz
3.07        O 23:30 dostałam dwie jednostki krwi następnie dwie jednostki płytek z Gdańska. Całość zakończyła się o 3:30!  Od rana kroplówki magnez potas cyklonamina , o 14 kolejna jednostka krwi i aktualnie kolejna krew. Jutro jedną jednostkę krwi mają lekarze przeznaczoną dla Mnie . 7.07 Przeszłam 20 min temu rektoskopia ... mój Boże wyłam tak jakbym urodziła bliźniaki 😵😵😵😭😭😭, 30 cm rurka o grubości 2 cm . Krzyczałam z bólu pielęgniarka trzymała mnie za ręce i prosiła bym jeszcze chwilę wytrzymała . Lekarz wprowadza powietrze i sprawdza co dzieje się w jelicie grubym . Badanie około 15/20 min . Wróciłam na wózku za ryczana 😥 jeszcze spotkałam dr. Wilhelma zmartwionego. Wczoraj dzwoniłam do niego i mówił że ten pech mnie nie omija ,i mam jak najszybciej zbierać się do walki 💪. A ile jeszcze przed mną ... ,, Boże trzymaj mnie za rękę ,, Rozmawiałam wczoraj z onkologiem . Zasmucił mnie fakt że mój wspaniały bohater dr. Wilhelm o...

Obiecałam że pokaże storczyki .

Obraz
Opuściliśmy już domek pani Katarzyny co nie oznacza że nie wrócimy 😋.  Wracamy w sierpniu do rodzinki pani Kasi i Anity 😊. Szczególnie Paweł bardzo zaprzyjaźnił się z nowym kolegą Kubą , wiecie piłka rowery i męski świat ⚽🚴. No i mały skrzat zwanym ,,szefem ,, taa..widzę go za 20 lat jak oprowadza wycieczki po Brodnicy Dolnej 😂 . Jeśli chcecie takie cuda w swoim domu lub przekazać w szczególny dzień ,proszę kontaktować się z Katarzyną Damps na Facebooku .

Reset i wakacje z Pawłem 🚣

Obraz
     26.06 We wtorek miałam kolejny wlew chemii , który trwał 6 godzin .  Opis przejścia porównuje do zdjęcia z krzyża i wyplucia 😷. Doszłam do siebie w niedzielę pod wieczór, lecz w sobotę miałam dziwne kłucia w miejscu przerzutów 😓 , nie pokoi mnie to i w czwartek rano mam onkologa. Wakacje 😇 Zabrałam Pawła na domek do Brodnicy Dolnej . Mimo że chemię miałam we wtorek to dałam słowo Pawłowi że zabiorę go na zasłużony odpoczynek. Czujemy się tutaj jak u przyjaciół , jest tak miło spokojnie na wesoło :-)  Pani właścicielka jest jak dobra ciotka 😇😇. Rodzina na medal 😋. Jest tutaj uroczy mały skrzat 😜 ma 3 latka i nawija za trójkę dzieci 😀, jest taki śmieszny wszędzie go pełno . Paweł jest szczęśliwy że wyjechaliśmy a ja jestem przy nim. Ma tutaj z kim pograć w piłkę chłopca o imieniu Kuba :-) jezioro , a przy domku łódka rowerek wodny . Jest cudownie 🚣🙆😀. Domek wypoczynkowy Katarzyna Damps Brodnica Dolna 21 ( za mostem ) https:/...

Dzisiaj obchodzę swoje 28 urodziny

Obraz
Dzisiaj obchodzę urodziny . Chcę podziękować każdemu z Was za życzenia ,wsparcie kopa do działania . 20.06 jadę na kolejny wlew chemii :(

Wczoraj dostałam pierwszy wlew chemii

Obraz
26.05 Wczoraj pojechałam z Justyną na pierwszy wlew chemii. Krótki wywiad z lekarzem i do dzieła , o 8:20 pani pielęgniarka wkuła się raz ,ale się nie udało potem następny także nie . Moje żyły pękają :-( za trzecim razem udało się. I zaczęliśmy działać . Koniec podawania chemii był o godzinie 12:35 . Przy podaniu chemii zasypiałam na fotelu , panie pielęgniarki są bardzo mile takie z powołania :-) . Przygotowują herbaty ,kawy :) Pytałam kiedy wypadną mi włosy? Pani powiedziała że zdarzają się pacjenci że po pierwszej dobie wypadają włosy. Zapadła cisza , powiedziałam pani że ,,włosy to nie ręka,, pytała czy mam już wniosek o perukę? Mówiłam że nie ,ale w Tesco są peruki za 20 zł 😀.  W samochodzie już zasypiałam :-( w domu czułam się jak flak . Dzisiaj 27.05  W nocy budziłam się , rano kilka wyjść do toalety , senność mdłości ból żołądka . 

Objawy choroby

   25.05.2016 To już rok od pierwszych objawów choroby, rok który zmienił moje i Pawła życie 😳, a ja nadal walczę 💪.